Nietypowe, oryginalne, niespotykane a czasem dziwaczne. Kolorowe, duże i małe... Najpierw były wyłącznie F I L C O T W O R Y ... Ale tylko krowa nie zmienia zdania i teraz jest wszystko co wychodzi spod matczynych rąk... Zapraszam więc na MATCZYNE WSZELAKIE WYTWORY

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stan GRATIS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stan GRATIS. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 marca 2010

O D D A M - ufilcowany nowy abażur

Pokusiłam się kiedyś o zrobienie abażuru na lampkę nocną. Oczywiście ufilcowałam go ręcznie, z wełny w kolorze delikatnym żółtym. Kolor taki - bo tylko takiej wełny miałam wystarczająco dużo, aby starczyło na abażur. Abażur jest ozdobiony mazajami w kolorze ciemniejszym żółtym i melanżowym szarym.
Chcę go oddać, bo jako pierwszy i całkowita próba, jest nie do końca udany i nie nadaje się na sprzedaż. Wełna w różnych miejscach jest różnej grubości - kiedy lampka jest zgaszona, prawie tego nie widać. Ale kiedy lampkę się zapali - wówczas miejsca gdzie wełny jest więcej są ciemniejsze, a te gdzie mniej - jaśniejsze. Zatem jest łaciaty :) Jeśli komuś to nie przeszkadza - to proszę bardzo. Mi niestety nigdzie kolorystycznie nie pasuje, a stanowi ciekawą i nietypową choć niedoskonałą ozdobę.

Abażur po prostu zakłada się na gotowy klosz, jest dość gruby i sztywny, zatem nie spadnie. Musi tylko być odpowiedni klosz - mój zakupiony w Leroy Merlin ma wymiary: wysokość 16,5 cm, średnica na górze około 13 cm, średnica na dole 25 cm. Jako filcowy - abażur trochę się uciągnie.






NIECH GO KTOŚ WEŹMIE PROSZĘ :) TAK NIE LUBIĘ BEZUŻYTECZNYCH RZECZY W DOMU, A JEST ZBYT ŁADNY ABY GO WYRZUCIĆ.