Chcę go oddać, bo jako pierwszy i całkowita próba, jest nie do końca udany i nie nadaje się na sprzedaż. Wełna w różnych miejscach jest różnej grubości - kiedy lampka jest zgaszona, prawie tego nie widać. Ale kiedy lampkę się zapali - wówczas miejsca gdzie wełny jest więcej są ciemniejsze, a te gdzie mniej - jaśniejsze. Zatem jest łaciaty :) Jeśli komuś to nie przeszkadza - to proszę bardzo. Mi niestety nigdzie kolorystycznie nie pasuje, a stanowi ciekawą i nietypową choć niedoskonałą ozdobę.
Abażur po prostu zakłada się na gotowy klosz, jest dość gruby i sztywny, zatem nie spadnie. Musi tylko być odpowiedni klosz - mój zakupiony w Leroy Merlin ma wymiary: wysokość 16,5 cm, średnica na górze około 13 cm, średnica na dole 25 cm. Jako filcowy - abażur trochę się uciągnie.




NIECH GO KTOŚ WEŹMIE PROSZĘ :) TAK NIE LUBIĘ BEZUŻYTECZNYCH RZECZY W DOMU, A JEST ZBYT ŁADNY ABY GO WYRZUCIĆ.

